Praktyczne narzędzia i gotowe komunikaty, które pomagają ograniczyć konflikty, poprawić współpracę i zwiększyć odpowiedzialność w zespole.
Na przestrzeni lat widziałam wielu menedżerów, którzy potrafili zarządzać projektami, budżetami i strategiami, a jednocześnie czuli bezradność, kiedy w zespole pojawiała się złość, frustracja albo łzy.
Nie dlatego, że byli nieprzygotowani.
Dlatego, że nikt wcześniej nie pokazał im, jak być obecnym w takich momentach.
Przez długi czas w świecie pracy panowało przekonanie, że profesjonalizm oznacza brak emocji: “do biura przynosimy kompetencje, a uczucia zostawiamy za drzwiami”.
Ale emocje nie czytają regulaminów.
Przychodzą z nami.
Siadają obok nas przy stole konferencyjnym.
Odzywają się wtedy, gdy coś jest ważne.
Problemem w zespołach nie są emocje. Jest to, że nie mamy języka, wiedzy i narzędzi, by je zauważać i prowadzić rozmowę dalej – spokojnie, dojrzale, bez ranienia siebie nawzajem.
Zespoły nie potrzebują perfekcyjnych menedżerów.
Potrzebują ludzi, przy których można być sobą.
A co robię na IG?
Tworzę projekt edukacyjny dla menedżerów, w którym dzielę się wiedzą, narzędziami i praktycznymi materiałami jak sprawnie i spokojnie prowadzić zespół… zamiast dźwigać go na plecach.
Kiedyś myślałam, że bycie dobrym menedżerem to głównie wpływ na innych.
Dziś wiem, że to przede wszystkim wpływ na siebie:
Wystarczy, że nauczysz się zadawać właściwe pytania i będziesz wiedzieć, jak zatrzymać się, zanim impulsywnie zareagujesz.
To właśnie tam zaczyna się dojrzałość menedżerska.
REGULAMIN SPRZEDAŻY |POLITYKA PRYWATNOŚCI